piątek, 20 kwietnia 2018

Mały, delikatny i niebieski

Taki miał być, więc stanęło na moich ulubionych kwiatuszkach. Własnie przed chwilą go ukończyłam i pewnie kilka listków pewnie dorzucę. Póki co,  trochę sobie  postoi, żebym mogła mu się dokładnie przyjrzeć. Wstążeczki malowane, tło również. Najpiękniejsze jest ręcznie tkane płótno, za które gorąco dziękuję Grażynce.



A teraz czas na ogród. Pięknie dziękuję za komentarze pod poprzednim postem i miłego weekendu Wam życzę.

czwartek, 19 kwietnia 2018

Wszystkie myszki ukończone

 Dzisiaj dostały ubranka,wymaszerowały z samego ranka na taras i tym samym temat myszek uważam za zamknięty. Za tydzień dłuuugi weekend, przyjadą chłopcy i trzeba zacząć przygotowywać bazę do działania. Wytyczne sprecyzowane i zatwierdzone przez dziadków, więc trzeba zabezpieczyć front działań. Tymczasem moje myszki:





Miłego dnia!

wtorek, 17 kwietnia 2018

Czas pędzi

i nie wiadomo kiedy, minęły trzy tygodnie. Dziękuję Wam za życzenia świąteczne, za komentarze, za energię, którą czerpię zachłannie. Niby na nic nie mam czasu, ale nie wyobrażam sobie życia bez moich robótek. Są dni, że nic nie zrobię, bo tyle się dzieje, ale kiedy tylko siadam już w dłoniach coś się pojawia. Ostatnio szyję i tą miłością zaraziła mnie Anielska Szpulka. Mam to szczęście, że poznałam Sylwię i wiem, że to wulkan, ba, chyba raczej tornado, pozytywnej energii i dobroci. Od niej mam wszystkie wykroje i telefoniczną pomoc, jak coś nie wychodzi. Temat myszek też od Sylwii. Lubię te maleństwa i musiałam kilka wypróbować. Teraz siedzą sobie w mojej pracowni.





Po drodze powstał śpioszek dla Olki
i ostatnia królisia dla Ewy
Miłego tygodnia Wam życzę!

piątek, 30 marca 2018

Obiecałam sobie

że w tym roku ani jednej. Mam śliczne pisanki od Reni i Duśki, jednak niespokojna dusza kusiła, kusiła i wykusiła. A jak już usiadłam, to mogłabym bez końca. Rozsądek w końcu zwyciężył i zabrałam się za wiosenne, przedświąteczne porządki. Oto, co powstało







I cały komplecik
Moje kochane! Życzę Wam zdrowych, radosnych świąt. Uśmiechu i optymizmu. Do zobaczenia po świętach.

niedziela, 25 marca 2018

Znikam na kilka tygodni

a potem sobie wracam i od razu zaczynam się chwalić. Zaczynam wierzyć, że tak już mam. A tak na poważnie, to zapracowana byłam niewyobrażalnie, stąd moja nieobecność na blogu i u Was. W międzyczasie zostałam obsypana niespodziankami, o których muszę, naprawdę muszę, napisać. Pierwsze piękne prace od Marysi ze Stop Chwilki



I piękne życzenia

Następnie Duśka obdarowała mnie cudnymi prezentami. Helenka dostała kotka i króliczka, a Danusia przecudne ozdoby. Kółeczka są dwa identyczne.
Wąsiki zgubiły się w podróży, ale dorobimy.
Były też pisanki, ale o nich następnym razem. Dusieńko, bardzo dziękuję.
Od Basieńki dostałam jej piękne wiersze z dedykacją, za wygrany konkurs. Dzięki, Basiu!

Byłam tak zapracowana, ze większości moich prac nie sfotografowałam. Pokażę to, co udało się uwiecznić. Ilości niepoliczalne.




Oleńce dziękuję za piękne życzenia.
Miłej niedzieli życzę.

czwartek, 8 marca 2018

Zrobione w czasie ferii

ale bez odpowiedniej oprawy, golusieńkie, doczekały się ubranek i już pozują przed Wami. Wszelkiej maści myszy, koty, króliki zalęgły się w moim domu. Już od jakiegoś czasu je prezentuję i dzisiaj ciąg dalszy. Po wczorajszych beżach i szarościach, kolej na kolorek. 
Na początek rodzinka myszek.



I kocurek do towarzystwa, żeby te myszowate za bardzo nie rozpanoszyły się w domu


Miłego dnia!

środa, 7 marca 2018

Królisia w nowej odsłonie

  Od dawna jestem zauroczona zabawkami typu primitive. To naturalne, piękne szyjątka, którym warto poświęcić więcej czasu. Są przygaszone kolorystycznie, celowo postarzane i wykonane z naturalnych surowców. Nie każdego łapią za serce, bo na pierwszy rzut oka są smutne, a to za sprawą braku koloru. To oczywiste, ze kolor przyciąga wzrok i podobają się dzieciom, ale ja mam czasami takie tęsknoty na wizualny spokój. Dzisiaj królisia w takiej wersji




A tak dzisiaj przywitał nas ranek. Plameczka bardzo nie lubi śniegu
Pozdrawiam i dziękuję za komentarze pod poprzednim  postem. 
Ostatnio zauważyłam, że rozpoczął się właśnie ósmy rok z Wami. Cudowne lata i wiele, wiele prac. 
Mam nadzieję, że jeszcze dużo  dobrego przed nami.